Lista aktualności Lista aktualności

Przeprowadzka muchołówek w leśnictwie Tuchlin

Pewnego dnia, leśniczy zauważył, że para muchołówek szarych przebywa w pobliżu pozostawionego tymczasowo na parkingu ciągnika zrywkowego.

Okazało się, że w kłonicy przyczepy zrywkowej ptaki uwiły gniazdo. Było ono umieszczone płytko, w końcowej części metalowej rury. Wewnątrz znajdowało się 5 świeżo wyklutych, nagich piskląt, pokrytych bardzo rzadkim, ciemnym puchem. Jeden z ptaków – najprawdopodobniej samica – ogrzewał je własnym ciałem, drugi z ptaków w tym czasie donosił pożywienie.

Zachodziło niebezpieczeństwo, że pewnego ranka pracownicy firmy leśnej, niczego nieświadomi, odjadą ciągnikiem do pracy, skazując tym samym piątkę maleńkich muchołówek na śmierć głodową.

Leśniczy postanowił temu zaradzić. Wpadł na pomysł, aby przenieść gniazdo z pisklętami do półotwartej skrzynki lęgowej, typowej dla tego gatunku. Gdy już skrzynka i żerdź do jej zamocowania były gotowe, pozostało przełożyć delikatne, kilkugramowe pisklęta wraz z gniazdem w nowe miejsce. Operacja się udała!  Wolna przestrzeń w skrzynce została uzupełniona świeżym suchym sianem i skrzynka z muchołówczym rodzeństwem została zamocowana na żerdzi. Całą pracę obserwowała z bliska zaniepokojona para muchołówek, głosem alarmowym wyrażając swoje niezadowolenie. Należało jeszcze pomóc ptakom w odnalezieniu gniazda, które z kłonicy powędrowało do skrzynki. W tym celu żerdź ze skrzynka została przymocowana do kłonicy, w której było gniazdo. Po kilku minutach ptaki odnalazły młode, jeden z nich wskoczył do skrzynki, aby je ogrzać, drugi w tym czasie zajął się dostarczaniem pożywienia. Następnego dnia żerdź ze skrzynką została przymocowana już do ogrodzenia kilka metrów dalej, a następnie miejscu docelowym i bezpiecznym – za ogrodzeniem leśniczówki.

Aktualnie młode muchołówki mają się dobrze, dużo urosły, ich ciała pokryły się piórami, za kilka dni powinny już opuścić przytulne gniazdo w skrzynce i usamodzielnić się. A ich rodzice? Mamy nadzieję, że przystąpią do drugiego lęgu w tym sezonie i ponownie wychowają w swojej skrzynce kolejne kilka młodych muchołówek, które będą dzielnie walczyć z atakującymi nas zewsząd komarami.